Uparty jak osioł !

 Wiele jest przysłów na temat osłów. Źle się kojarzy to zwierzątko z rodziny koniowatych. Oprócz tytułowego powiedzenia mamy też i inne, np. głupi osiołośla ławkaosioł dardanelskiharuje jak osioł. Jak chcemy kogoś mocno obrazić, mówimy mu: ty głupi ośle! Brzydko, prawda? Nigdy o nikim nie powinno się tak mówić. A co jest winne zwierzę o którym tak źle mówimy?

 Związany jest nieodłącznie z człowiekiem. Już prawie nie występuje w stanie dzikim. Jest zwierzęciem jucznym, pomaga nosić ciężary, nieczęsto również jeźdźców. Pamiętam, będąc w Petrze widziałem jeźdźca na osiołku, który pokonywał bardzo szybko trudny górski szlak z wielką ilością schodów i zakrętasów. W mieście Skyros (Grecja), położonym na wzgórzu i posiadającym strome, (ze schodami) i bardzo wąskie uliczki, osioł jest jedynym środkiem transportu. Wykorzystuje się go do wnoszenia ciężkich ładunków, np worków z cementem. Osioł wejdzie wszędzie tam, gdzie nie dotrze koń. Zwanym jest też "rumakiem ubogich".

 Wcale mu się nie należy dziwić, że się czasem zbuntuje i odmówi współpracy.

Aleksander Fredro napisał wiersz o głupim osiołku:

"Osiołkowi w żłoby dano,
 W jeden owies, w drugi, siano.
 Uchem strzyże, głową kręci.
 I to pachnie, i to nęci.
 Od któregoż teraz zacznie,
 Aby sobie podjeść smacznie?
 Trudny wybór, trudna zgoda -
 Chwyci siano, owsa szkoda.
 Chwyci owies, żal mu siana.
 I tak stoi aż do rana,
 A od rana do wieczora;
 Aż nareszcie przyszła pora,
 Że oślina pośród jadła -
 Z głodu padła"